poniedziałek, 27 sierpnia 2007

Chciałem dziś wypłacić pieniądze

Więc pojechałem sobie do tutejszego oddziału ING Banku Śląskiego. Miałem tu wypłacić 20 000 PLN, jutro gość chce dostać 18 000, troszkę też potrzebuję na opłaty notarialne. Okazało się, że jeśli bank jest otwarty do 17:30, nie ma sensu odwiedzać go o 17:50. Byłem święcie przekonany, że otwarty jest do 18... Niestety, srodze się zawiodłem. Wypłaciłem więc 5 000 z bankomatu. Cały dzienny limit.

Potem pojechałem do drugiego bankomatu, z którego bez problemu i prowizji mogę wypłacać z mBanku. Tam wypłacił mi 4 000 po czym odmówił dalszej współpracy. Później pojechałem do trzeciego bankomatu, Cash4You. Tam też nie dostałem ani złotówki.

Ponieważ kasy nie mam a potrzebuję, będę musiał jutro rano pojechać do Pruszkowa. Tam jest oddział ING otwarty od 8.00. Na 9.00 muszę pojechać do sprzedającego działkę.

Nienawidzę wypłacać gotówki. Nienawidzę gotówki!!!

Brak komentarzy: