wtorek, 28 sierpnia 2007

Po wizycie u notariusza

Sprawę załatwiłem. Kosztowało mnie to dodatkowe półtorej godziny czasu żeby pojechać do Pruszkowa po pieniądze, ale akt notarialny podpisaliśmy. Za miesiąc, o ile Agencja Nieruchomości Rolnych nie skorzysta z prawa pierwokupu, będę mieć własną działkę.

Brak komentarzy: