wtorek, 1 stycznia 2008

Wigilia na działce

W wigilię znaleźliśmy chwilę, by odwiedzić działkę. Niby nie jest tam daleko, bo raptem 20 km od naszego mieszkania, ale i tak zazwyczaj nam się nie chce. Dopiero przy okazji, gdy jechaliśmy odwiedzić Ani brata, który mieszka ledwie 5 km od działki, zdecydowaliśmy się tam pojechać.

A cóż mogło być na działce? Trochę śniegu, trochę szronu, nic ciekawego. Poszedłem zrobić zdjęcie jednego charakterystycznego miejsca na działce, które odwiedzam przy każdej okazji. Odwiedzam i fotografuję. Żeby mieć pogląd jak się działka zmienia w ciągu roku.

Oto fotografia wykonana właśnie tego dnia.
From Działka i dom

To samo miejsce 20.10.2007.


13.10.2007.


30.09.2007. Trochę szerszy plan, niestety...

Brak komentarzy: