sobota, 13 lutego 2010

Ostatecznie wybieramy wariant drugi

Jak pisałem niemal równo miesiąc temu, ostatnio rozważaliśmy dwa warianty dalszej drogi do budowy domu.
Wariant pierwszy miałby zakładać rozpoczęcie budowy w tym roku i zakończenie jej tak szybko, jak byłoby możliwe. Wariant drugi przewidywał wyprowadzkę na 2-3 lata do większego mieszkania, rozpoczęcie budowy w tym roku i zakończenie jej za 2-3 lata.

Kilka dni temu ostatecznie zadecydowaliśmy, że wybieramy drugi wariant.


Latem, pewnie w lipcu-sierpniu, przeprowadzamy się do mieszkania rodziców. Tam będziemy mieć nieco więcej miejsca dla siebie, bo całe dwa pokoje.

Z budową domu ruszymy teraz, ale bez zbędnego pośpiechu. Skoro mamy już w perspektywie wyprowadzkę z jednopokojowego mieszkania, nie ma potrzeby spieszyć się aby jak najszybciej zbudować i odebrać dom.

Dzięki temu, że nieco później przeprowadzimy się do domu i nieco później zaczniemy na jego budowę wydawać poważne pieniądze, będziemy mogli wziąć nieco mniejszy kredyt i łatwiej go spłacimy. Gdy już wyprowadzimy się na wieś, chcę rzucić etat, bo nie będzie mi się chciało stamtąd dojeżdżać codziennie do Warszawy. Dzięki temu nieco więcej uda nam się odłożyć, co pozwoli zarówno zmniejszyć kwotę kredytu jak i kwotę comiesięcznej raty.

Brak komentarzy: