Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to w sobotę zainauguruję sezon działkowy 2011.
W pierwszej kolejności, potrzebna mi będzie odpowiednia pogoda. Jeśli miałoby być w nocy tak, jak teraz, czyli ok. 10°C, to nocleg w kamperze będzie przyjemny. Jeśli będzie 5°C, to może mi być odrobinę za zimno. Moja ulubiona numeryczna prognoza pogody jeszcze nie pokazuje mi przewidywanej temperatury na noc z soboty na niedzielę, więc się jeszcze nie nastawiam.
Chcę zbudować dom jednocześnie tani w budowie i tani w utrzymaniu. Jak? Tak, jak opisuję to tu na blogu...
środa, 11 maja 2011
wtorek, 12 kwietnia 2011
We wtorek na działce
Dziś był wtorek, a mimo nietypowego terminu, ja byłem na działce. Zupełnie nietypowo, bo i okoliczności były nietypowe.
Mianowicie umówiłem się dziś z Wojciechem Majdą i jego współpracownicą na oględziny mojej działki, które będą podstawą do przygotowania dla mnie projektu mojego permakulturowego ogrodu. Wojciech takie rzeczy robi komercyjnie, a ponieważ ja chcę mieć produktywny ogród, przy którym nie trzeba się narobić, zdecydowałem się zapłacić za projekt. Jeśli i Ciebie taki projekt zainteresuje, daj znać mailem, podam Ci hasło, na które Wojciech da Ci zniżkę w stosunku do podstawowego cennika. :)
Mianowicie umówiłem się dziś z Wojciechem Majdą i jego współpracownicą na oględziny mojej działki, które będą podstawą do przygotowania dla mnie projektu mojego permakulturowego ogrodu. Wojciech takie rzeczy robi komercyjnie, a ponieważ ja chcę mieć produktywny ogród, przy którym nie trzeba się narobić, zdecydowałem się zapłacić za projekt. Jeśli i Ciebie taki projekt zainteresuje, daj znać mailem, podam Ci hasło, na które Wojciech da Ci zniżkę w stosunku do podstawowego cennika. :)
2
komentarze
Autor:
Krzysztof Lis
Etykiety:
ogród,
przygotowania,
zdjęcia
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
sobota, 26 marca 2011
7 powodów, dla których nigdy nie kupię mieszkania
Sporo moich znajomych z pracy, nieco starsi niż ja, powoli zaczynają kupować mieszkania. Wyprowadzają się z wynajmowanych mieszkań i szukają czegoś do kupienia. A ja planuję budowę domu.
Bo jakiś czas temu powiedziałem sobie, że nigdy nie kupię mieszkania. Dlaczego? Z kilku powodów.
Bo jakiś czas temu powiedziałem sobie, że nigdy nie kupię mieszkania. Dlaczego? Z kilku powodów.
niedziela, 20 marca 2011
Wycieczka na szkieletową budowę
Wczoraj miałem zamiar odwiedzić budowę domu w technologii szkieletowej, którą mój kolega aktualnie realizuje w okolicy Warszawy.
Takie okoliczności przyrody nie zdarzają się zbyt często z dwóch przyczyn:
Umówiliśmy się wstępnie na sobotę, ale nie byłem w stanie się wybrać, bo rozłożyła mnie jakaś grypa czy coś podobnego. :(
Takie okoliczności przyrody nie zdarzają się zbyt często z dwóch przyczyn:
- kolega buduje praktycznie w całej Polsce,
- i budowa zajmuje mu 2 tygodnie, więc czasu na odwiedziny jest niewiele.
Umówiliśmy się wstępnie na sobotę, ale nie byłem w stanie się wybrać, bo rozłożyła mnie jakaś grypa czy coś podobnego. :(
5
komentarze
Autor:
Krzysztof Lis
Etykiety:
budowa
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Subskrybuj:
Posty (Atom)