Pokazywanie postów oznaczonych etykietą materiały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą materiały. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 sierpnia 2012

"Zrób to sam 2.0"

Taki tytuł noszą trwające jeszcze warsztaty budowlane organizowane przez Cohabitat, na których spędziłem kilka ostatnich dni. Warsztaty zaczęły się w sobotę i potrwają do przyszłej niedzieli, ja musiałem wrócić do Warszawy, żeby trochę popracować. ;)


Można powiedzieć, że głównym tematem warsztatów było biobudownictwo z różnych lokalnych materiałów, w szczególności gliny i słomy. Cały obszar warsztatów (w Kwilnie koło Łodzi, bodaj na terenie byłego PGRu) zasłany był słomą, która była podstawowym budulcem dla kilku ciekawych wynalazków.

sobota, 20 sierpnia 2011

Dachówka ceramiczna

Dachówka ceramiczna też mi się podoba wizualnie. Nie zdecyduję się na to pokrycie dachowe ze względu na koszt (nie tylko samego materiału, ale też i bardziej masywnej więźby dachowej). Ale uważam, że wygląda bardzo ładnie.

Tylko dachówkę ceramiczną czy betonową to jeszcze trzeba umieć układać. Trzeba dobierać pojedyncze dachówki z różnych palet i mieszać je obok siebie. W przeciwnym wypadku zamiast niezauważalnych różnic kolorystycznych między pojedynczymi dachówkami będzie widać całe połacie nieco różniące się odcieniem.

Jeśli dla kogoś wrażenie wizualne wywoływane przez dom jest jedną z najważniejszych rzeczy, dla której się go buduje, to musi o tym pamiętać. Bo efekt może wyglądać tak:

Dach z dachówki ceramicznej / Ceramic tiles roof

Co ciekawe, po powiększeniu zdjęcia, tego efektu już tak dobrze nie widać...

piątek, 5 sierpnia 2011

Blachodachówka

Zastanawiając się nad kolejnymi etapami budowy domu zastanawiam się też nad wykorzystaniem różnych materiałów budowlanych.

O ile w przypadku materiału konstrukcyjnego nie mam problemu, bo dom będzie drewniany, cały czas zastanawiam się nad tym, co dom przykryje z zewnątrz. Siding, czy drewno, a może tynk?

Z dachem nie zastanawiałem się długo, bo pokrycie ma być przede wszystkim tanie. Blachodachówka się do tego celu świetnie nadaje. I takie widoczki jak ten, który udało mi się uwiecznić na zdjęciu, tylko utwierdzają mnie w tym przekonaniu.

piątek, 22 stycznia 2010

Jak oszczędzić na oknach?

Okna są, moim zdaniem, świetnym miejscem na optymalizację kosztów. Można kupić tanio okna a jednocześnie nie zrobić sobie krzywdy. A ponieważ piszę tu o sposobach na budowę taniego domu, nie sposób nie wspomnieć o oknach.

Z punktu widzenia energooszczędności, najlepsze są

wtorek, 5 lutego 2008

Jak wybudować dom jednorodzinny za połowę ceny

autorem artykułu jest Piotr Waydel

Od zawsze, zastanawia mnie irracjonalność zachowań ludzi, pragnących wybudować sobie dom. Bardzo często zaciągają oni na ten cel wieloletni kredyt, który jest ogromnym obciążeniem dla ich bieżącego budżetu, a w niepewnej sytuacji rynkowej i nieprzewidywalnej przyszłości, stwarza duże ryzyko niewypłacalności i utraty domu. Zakładają tym sobie stryczek na szyję i zgadzają się na życie w trudzie, przez bardzo wiele lat.
Często również, po wybudowaniu, okazuje się, że to nie jest taki dom, jaki sobie wymarzyli. Nie bez powodu mówi się, że dopiero trzeci spełnia oczekiwania.

Dla znacznie mniej ważnych spraw, takich jak podwyżka o 100 czy 200 zł, lub awans na wyższe stanowisko, ludzie potrafią poświęcić mnóstwo czasu i zadać sobie wiele trudu.

W przypadku planowania domu, najczęściej oglądają obrazki, czytają reklamy, porównują ceny, słuchają rad sąsiada, lub krytyki teściowej i poszukują najlepszego kredytu. Najchętniej powielają rozwiązania z najbliższego otoczenia, lub propozycje medialne. Mają mgliste pojęcie o różnych technologiach, materiałach i rozwiązaniach. Najczęściej również nie potrafią zweryfikować ofert, ani policzyć, czy są racjonalne.

Inwestor zdaje się najczęściej na projektanta i wykonawcę, a każdy z nich ma swój punkt widzenia i swój interes. W takim trójkącie trudno o porozumienie.
Poza tym, rzadko który projektant czynnie, czyli fizycznie, uczestniczył w budowach. To, co dobrze wygląda na papierze, zdarza się, że jest niemożliwe fizycznie. Jako student, w ramach praktyk, uczestniczyłem kiedyś w budowie domu mieszkalnego, w planach którego suma wymiarów wewnętrznych była większa od zewnętrznych.

Aby zminimalizować koszty, wyeliminować błędy i osiągnąć wymarzony cel, trzeba zainwestować swój czas na zdobycie odpowiedniej wiedzy, oraz spróbować nauczyć się na cudzych doświadczeniach i błędach. Zwróci się stokrotnie.

Tu uważam, że przede wszystkim należy poznać przynajmniej niektóre rozwiązania, związane z budownictwem pasywnym, oraz zastanowić się nad częściową autonomią. Zalążek takiej informacji znalazłem na stronie drewnozamiastbenzyny.pl

Sama wiedza jest absolutnie niezbędna, ale nie wystarczy do osiągnięcia celu postawionego w tytule. Należy się zastanowić, gdzie i jak można wydać mniej, bez szkody dla jakości. Podam dwa przykłady.

Parę lat temu kupiłem dom do pełnego remontu, aby osobiście potrenować wszystkie roboty wykończeniowe. Dom ma powierzchnię około 320 m2. Między innymi należało w nim zrobić centralne ogrzewanie. Odwiedziłem sześć, czy siedem różnych firm, zajmujących się instalacją. Przedstawili mi oferty wstępne w przedziale od 25 000zł do 54 000zł. Oczywiście zgodnie z moimi założeniami, zdecydowałem się sam wszystko zrobić.

Aby obniżyć koszt zakupu grzejników i materiałów, skontaktowałem się z ludźmi, którzy też potrzebowali zrobić CO. Razem uzbierało się tego całkiem sporo. Odwiedziłem kilka hurtowni i zaproponowałem najmniejszej, oczywiście z innego rejonu, która miała niższe upusty u producentów niż pozostałe, wspólne zamówienie. Całość zamówienia poszła na jej rachunek. Ponieważ większość została zapłacona praktycznie gotówką, dostaliśmy dodatkowy bonus w stosunku do cen zakupów innych hurtowni. Hurtownia na nas nie zarobiła, ale uzyskała na stałe lepsze upusty. Ponieważ byliśmy z innego rejonu, nie zrobiła sama sobie konkurencji. My kupiliśmy taniej, niż kupują duże hurtownie.

Instalację montowałem wieczorami, przez dwa tygodnie. Całkowity koszt wszystkich materiałów wyniósł niecałe 11 000zł. Porównując do najtańszej oferty, zarobiłem przez te kilkanaście wieczorów 14 000zł, wiele się nauczyłem i poznałem wiele osób. Myślę, że był to czas dobrze wykorzystany.

Inny przykład:

Kowalski pracuje na budowach. Dostaje na rękę 1 600zł, co kosztuje jego pracodawcę 3 000zł. Pracodawca musi jeszcze na nim zarobić i pokryć inne koszty. Załóżmy, że cena sprzedaży pracy Kowalskiego przez firmę wynosi tylko 4 000zł.

Wiśniewski pracuje jako nauczyciel. Zarabia tak samo jak Kowalski.
Każdy z nich może w najlepszym przypadku kupić tylko 40 % pracy drugiego, chociaż tak samo zarabiają.

Mogą się zatrudnić wzajemnie na czarno, ale to jest już nielegalne. Nawet wzajemna, bezpłatna pomoc sąsiedzka jest definiowana jako szara strefa. Fiskus chce w takim przypadku podatku od darowizny, jaką jest przysługa, lub podatku od działalności gospodarczej od każdego z nich. W zasadzie wzajemna pomoc jest barterem wewnętrznym. Można to również nazwać bankiem czasu, bankiem usług, czy porównać do działalności typu LETS.

Ale jeśli zna się dobrze przepisy i różne formy działalności, można to zrobić legalnie.

W zeszłym roku w ramach nauki i praktyk, uczestniczyłem w kilku małych prywatnych budowach. Koszt wybudowania w zależności od zastosowanej technologii wyniósł od 870zł/m2 do 1 120zł/m2, bez ceny ziemi, przyłączy i białego montażu.

Od przyszłego roku, indywidualnym inwestorom nie będzie przysługiwał zwrot różnicy VAT, jako że należy się tylko bogatym inwestorom. Działając wspólnie można będzie rozwiązać ten problem.

Dużo łatwiej również, można rozwiązać problem kredytu, jeśli buduje dobrze i bardzo tanio, dzięki czemu wartość hipoteki znacznie przewyższa zapotrzebowanie na finanse.

Przedstawiłem powyżej tylko drobną cząstkę informacji i możliwości. Takie możliwości kryją się nie tylko przy budowie domu, ale praktycznie wszędzie.

Artykuł ten ma za zadanie zmusić do zastanowienia się przed podjęciem decyzji, często rzutującej na całe życie. Skierowany jest przede wszystkim do ludzi przedsiębiorczych, wytrwałych i zdecydowanych. Jest to wstęp do próby stworzenia niesformalizowanej, zdecentralizowanej, otwartej struktury sieciowej, opartej na współpracy, zaangażowaniu i myśleniu.
W tym celu powstaje strona internetowa i następne artykuły czekają na publikację.

--
Piotr Waydel
http://www.reescon.pl/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl



Tak sobie myślę, że najbardziej wspomaga oszczędności po prostu MYŚLENIE. Każdy handlowiec stara się sprzedać jak najwięcej, albo przynajmniej jak najwięcej zarobić. To całkiem logiczne, ale zawsze każdemu fachowcowi patrzeć na ręce. Tak czy siak artykuł otworzył mi oczy na kilka spraw, zwłaszcza na hurtowe zamówienia.

poniedziałek, 16 lipca 2007

Materiały budowlane – oszczędzamy na kupnie, ale nie za cenę jakości

autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski

Materiały budowlane z których zostanie zbudowany nasz dom najczęściej dobiera architekt, a ich kupnem zajmuje się firma, której zlecamy wykonanie projektu. Jeśli jednak zależy nam na postawieniu dobrej jakości budynku przy jak najmniejszym nakładzie kosztów, warto zainteresować się co i skąd przyjeżdża na plac budowy. Owszem, każdy laik rozpozna zwykłą pełną cegłę ceramiczną od pustaka typu MAX, ale większość osób, które przymierzają się do inwestycji w budownictwo jednorodzinne, często nie ma pojęcia czym różni się choćby szary gazobeton od białego. W rezultacie zdarza się, że kierując się zasadą “pan majster wie lepiej”, płacą za materiały budowlane, które nie tylko nie są dobrej jakości, ale wręcz nie nadają się do wykonania z nich określonej w projekcie konstrukcji.

Najczęściej zdarza się to, gdy chodzi o materiały budowlane takie jak tarcica, beton na fundamenty, zaprawy i farby. O ile rozpoznanie czy drewno zostało zaimpregnowane ciśnieniowo, czy tylko pomalowane cienką warstwą zabezpieczającą, jest dość proste (wystarczy je przeciąć) o tyle jakość betonu ocenić od ręki może tylko osoba, która dobrze zna się na rzeczy. Dlatego już na etapie projektowania musimy zacząć interesować się, jakie parametry mają posiadać materiały budowlane, z których zostanie postawiony nasz dom. Taka wiedza jest szczególnie ważna obecnie, gdy w składach ciągle brakuje niektórych produktów i możemy stanąć przed koniecznością znalezienia czegoś w zastępstwie, jeśli chcemy uniknąć przestojów. Może się również okazać, że podobny do zakładanego w projekcie produkt kupimy za o wiele niższą cenę. Trzeba wtedy pamiętać o podstawowej zasadzie w takich przypadkach – materiały budowlane muszą spełniać normy techniczne zgodne z prawem budowlanym i projektem. Jeśli zamiast blachodachówki kupimy produkt o wiele cięższy, gotowy już szkielet dachu może tego nie wytrzymać. Jeśli w związku z tym zaczniemy przerabiać konstrukcję dachu, obciążenie fundamentów czy ścian też może okazać się za duże, a koszty takich zmian przerosną zyski związane z oszczędnościami na kupnie danego produktu. Innymi słowy, jeśli już musimy zmienić zakładane w projekcie materiały budowlane na inne, bez odpowiedniej wiedzy nie powinniśmy się tego podejmować.

Czy oznacza to, że zanim zajmiemy się budową domu powinniśmy skończyć przynajmniej technikum budowlane? Oczywiście nie. Wiedzę na temat parametrów, którymi charakteryzują się poszczególne materiały budowlane możemy zdobyć zarówno w specjalistycznych czasopismach czy też portalach poświęconych budownictwu, jak choćby www.materialybudowlane.cybra.pl. Warto też zapytać architekta, dlaczego w projekcie uwzględnione są takie a nie inne rozwiązania. A gdy chcemy mieć pewność, że materiały budowlane z których stawiamy nasz dom są odpowiednie, wystarczy dostatecznie często pojawiać się na placu budowy i sprawdzać atesty czy gwarancje wykorzystywanych produktów.


--
EARTIFICIUM Agencja SEO
www.budujdompasywny.pl
materialybudowlane.cybra.pl

niedziela, 3 czerwca 2007

Materiały budowlane: beton komórkowy Ytong

Materiały budowlane: beton komórkowy Ytong

autorem artykułu jest Bartosz Chmielewski

Beton komórkowy Ytong posiada właściwości, które dają mu znaczną przewagę nad alternatywnymi czy tradycyjnymi technikami budowy. Jego struktura umożliwia zbudowanie ściany o właściwościach termoizolacyjnych wymaganych przez Polską Normę przy zaledwie jednej warstwie – przy czym ściana taka jest trzykrotnie lżejsza w porównaniu z typowymi rozwiązaniami warstwowymi. Beton komórkowy dostępny jest także w formie kształtek, umożliwiających budowę precyzyjną przy minimalnym nakładzie środków. Profilowania wymuszają dokładne licowanie zestawianych ze sobą bloczków bez konieczności stosowania pionowej spoiny, minimalizując nakłady konieczne na wykończenie, jak również zmniejszając ryzyko fuszerki. Do tego nie można zapominać o właściwościach jakie posiadają te materiały budowlane, a które umożliwiają szybkie i nie wymagające specjalistycznych narzędzi przycinanie, prowadzenie bruzd instalacyjnych czy nakładanie tynków bez uprzedniego przygotowania ściany.

Właściwości betonu komórkowego Ytong są szczególnie cenione jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne. Znormalizowane rozmiary poszczególnych elementów ułatwiają planowanie, przyspieszają prace budowlane, a także zmniejszają wymagane kwalifikacje pracowników, dzięki czemu spada koszt robocizny. Nie można też zapominać, że elementy tego systemu mogą być stosowane również w konstrukcjach tradycyjnych jako elementy wykończeniowe kominków czy łazienek. Beton komórkowy nie należy jednak do materiałów bez wad. Nawet ten firmowany marką Ytong jest kruchy i ma niską izolacyjność akustyczną.

Te same zalety które uczyniły beton komórkowy ytong jednym z popularniejszych materiałów w budownictwie jednorodzinnym, uczyniły go godnym uwagi również w budownictwie przemysłowym i wielkoskalowym. Również tu najbardziej cenioną cechą jest dokładność wykonania i szybkość montażu elementów z betonu komórkowego – choć w tego typu zastosowaniach używa się nie tylko znormalizowanych elementów, lecz również takich, które są dopasowywane do specyfiki konkretnej konstrukcji i produkowanych na zamówienie. Jednak nawet wtedy koszt budowy jest znacznie niższy niż w konstrukcjach tradycyjnych, a właściwości użytych materiałów umożliwiają prowadzenie budowy w warunkach w których konwencjonalna budowa nie mogłaby być prowadzona (np. w zimie). Jedynym wymogiem użycia elementów systemu Ytong jest w zasadzie uniezależnienie konstrukcji nośnej budynku od ścian z betonu komórkowego (najczęściej poprzez zastosowanie konstrukcji stalowej).

Więcej na temat betonu komórkowego Ytong znaleźć można na http://www.xella.pl.

--
EARTIFICIUM Agencja SEO
reklamy.eartificium@gmail.com