niedziela, 27 maja 2012

Krokwie i deskowanie

W piątek zabrałem brata i pojechaliśmy do mnie na działkę. Mieliśmy zamiar zamontować na konstrukcji dachu krokwie, odebrać deski, a następnego dnia pokryć dach.

Po drodze wstąpiliśmy do dwóch sklepów budowlanych, po gwoździe i impregnat do drewna. Kotwy do krokwi kupiłem wcześniej, trzeba było w zasadzie tylko pojechać i montować.

wtorek, 22 maja 2012

Drewno na dach zamówione

Drewno na dach właśnie dziś zamówiłem. Zapłaciłem też zaliczkę. 500 PLN.

Zamówiłem deski grubości 40 mm. Będę z nich układać jedną warstwę bezpośrednio na krokwiach. Na to pójdzie materiał do krycia dachu.

poniedziałek, 7 maja 2012

Brakujące dokumenty do prądu

Podłączanie prądu na mojej działce ciągnie się i ciągnie i przestać nie może. W zasadzie przez ostatni rok praktycznie nic w  tym temacie się nie dzieje, bo ja nie mam motywacji, by tego pilnować.

Ale teraz, po budowie, dochodzę do wniosku, że prąd na działce się cholernie przyda i dlatego mam spręż, by go w końcu załatwić.

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Szkielet prawie gotowy

Wreszcie w tym sezonie pogoda zrobiła się na tyle dobra, że można było pojechać kamperem na działkę i coś zbudować. Zabrałem więc rodziców i na dwa samochody pojechaliśmy, z zamiarem rozpoczęcia wreszcie budowy mojego domku gospodarczego z gliny i słomy.

Pierwszym etapem przedsięwzięcia miało być wzniesienie z drewna szkieletu tego budynku. Ponieważ nie mam dość odwagi by budować dom o powierzchni dachu 6,5×7,5 metra (powierzchnia zabudowy 4,5×5,5 plus 1 metr okapu z każdej strony) o konstrukcji samonośnej, tj. przenoszącej obciążenia przez kostki słomy. Dlatego zdecydowałem się na osiem słupów o przekroju 14×14 cm, spiętych dwiema belkami o takim samym przekroju. Słupy są spinane przez cztery poziome belki o przekroju 14×7 cm, a konstrukcję dachu stanowi sześć krokwi 14×7 cm.