wtorek, 25 listopada 2008

Ogrodowa oczyszczalnia ścieków

Pisałem już, że w ramach zabudowywania na działce domku holenderskiego powstanie tam przydomowa oczyszczalnia ścieków. Docelowo będzie obsługiwać również dom, który dopiero zostanie tam zbudowany. Ostatnio rozważam budowę tak zwanej ogrodowej oczyszczalni ścieków.

Na czym ten pomysł polega?

Jak w każdej klasycznej przydomowej oczyszczalni ścieków, tak i tutaj jej praca składa się z dwóch etapów. Pierwszy to oddzielenie od ścieków większych cząstek stałych, osiadających na dnie tzw. osadnika gnilnego. Reszta ścieków w drugim etapie jest oczyszczalna tlenowo i beztlenowo w szczelnym poletku żwirowym obsadzonym roślinami, kilka centymetrów pod jego powierzchnią. Oczyszczone przez bakterie ścieki są pobierane przez rośliny, które odparowują wodę do powietrza w procesie transpiracji. Ewentualny nadmiar tej wody jest odprowadzany do oczka wodnego lub rozsączu.

W ogrodzie mógłbym sobie hodować paliwo do kominka... Albo owoce, albo nawet kwiaty. Zapewne postawiłbym na to paliwo właśnie...

2 komentarze:

maniooo pisze...

Masz fajny koncept na to nasze krótkie życie. Tak trzymaj, tylko pośpiesz się nieco, już jakieś efekty chciałbym zobaczyć (poza śliwkami :-) ) .

Pozdrawiam.

eksi pisze...

Witam serdecznie:)
Od wczoraj czytam Twój blog i bardzo mi się podoba! Gratulacje. dużo zdjęć, opisy, spostrzeżenia! bardzo ładne to się czyta:) Będę często tu zaglądał. Mnie trapi podobna pasja:) Ja z narzeczoną też kupujemy działkę. jestem po umowie warunkowej. działka ma pow. 50 arów, zabudowana jest drewniano - murowanym budynkiem mieszkalno - gospodarczym. Usytuowana jest w woj. małopolskim, ściślej w płn.- zach. części Beskidu Wyspowego. Oprócz tego na działce znajduje się stary sad jabłoni i część rolna ok. 30 arów. W przyszłości chciałbym rozbudować przedmiotowy budynek i założyć mini winnicę;) Serdecznie pozdrawiam. mam nadzieję, że Nasze plany życiowe pomyślnie zrealizujemy :) pozdrawiam i życzę powodzenia- eksi