poniedziałek, 26 maja 2014

Sianokosy

Działka mi miejscami sporo zarosła, do tego stopnia, że trzeba było chwycić za kosiarkę i zrobić trochę porządku.

Wiadomo, że zadbany (przystrzyżony) trawnik rzuca się w oczy każdemu przechodniowi z ulicy. I dlatego jeśli działka ma sprawiać wrażenie regularnie odwiedzanej, trawę trzeba kosić.

Zatankowałem więc kosę spalinową, założyłem sprzęt ochronny (ochronniki słuchu, okulary, odzież roboczą) i zabrałem się do koszenia.

poniedziałek, 12 maja 2014

Pułapka zastawiona przez drogowców

Kiedy urzędnik za coś się bierze, nie można spodziewać się od niego, żeby wykazał się inicjatywą i myśleniem. Tak było i tym razem, bo gdy dojechałem na działkę, spotkała mnie taka oto pułapka, zastawiona przez drogowców.


Jasne, że rowy przy drogach poprawiać trzeba. Szkoda, że zawczasu się nie wysyła pism do właścicieli działek, którym to odetnie możliwość wjazdu.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Śliwy kwitną

a w zasadzie to już chyba kończą kwitnienie. Nawet dokładnie nie wiem, bo ostatnio byłem na działce 2 tygodnie temu.

I z tego właśnie dnia jest poniższe zdjęcie.



niedziela, 30 marca 2014

Pierwsze wiosenne prace

W piątek zabrałem ojca na działkę i pojechaliśmy zrobić parę różnych drobnych prac.

Największą robotą, która wciąż nas czeka, jest dokończenie ocieplania domku, ale zupełnie nie miałem ochoty babrać się z wełną mineralną, więc temat na razie odpuściłem.

Zająłem się za to innymi drobiazgami.