niedziela, 27 lutego 2011

Odebralem tez mapki

W ubiegłą niedzielę odebrałem też mapki do celów projektowych. Wracając z Częstochowy wstąpiliśmy do Skierniewic do geodety, gdzie odebrałem 4 mapki i dwie faktury.

Miałem wysłać mapki architektowi, ale kompletnie o sprawie zapomniałem. Mam teraz masę rzeczy na głowie i powoli przestaję ogarniać. :(

niedziela, 20 lutego 2011

Oględziny domu w technologii szkieletowej

Oglądaliśmy z żoną w sobotę w Częstochowie jeden z domów wybudowanych przez mojego znajomego w technologii szkieletowej -- tzw. kanadyjskiej. Pojechaliśmy go obejrzeć z kilku przyczyn:
  • zbudował go mój znajomy, który będzie też budować nasz dom,
  • zaprojektował go architekt, który będzie nam przygotowywać dokumentację projektową,
  • a żeby było śmieszniej, to właśnie architekt w tym domu mieszka,
  • a na dodatek jest to najmniejszy z czterech podstawowych modeli domów, oferowanych przez mojego znajomego.

czwartek, 17 lutego 2011

Mapki gotowe

Dziś gdy byłem w pracy dzwonił geodeta z informacją, że mapki do celów projektowych są gotowe do odbioru. Spróbuję je odebrać w sobotę, gdy będziemy wracać z Częstochowy. Bo umówiliśmy się z architektem i pojedziemy zobaczyć, co ciekawego można na bazie tych domków szkieletowych zbudować.

Łącznie mapki kosztowały mnie 1 100 PLN. Dziś zrobiłem przelew na brakującą kwotę.

piątek, 11 lutego 2011

Plany na sobote

Planowaliśmy w sobotę wybrać się do Częstochowy, spotkać się z architektem, który miałby nam zaprojektować dom.

Ostatecznie nigdzie nie pojedziemy, bo się nam dziecko rozchorowało i nie mamy z kim go zostawić.

Dlaczego do Częstochowy? Bo tam mieszka architekt współpracujący z moim znajomym, który (według naszego aktualnego planu) miałby nam zbudować dom. Nie dość, że z nim współpracuje, to jeszcze sam mieszka w takim domu. Więc oprócz przedyskutowania naszych koncepcji, moglibyśmy obejrzeć taki dom w praktyce.

niedziela, 6 lutego 2011

A może domek parterowy?

Przez chwilę rozważaliśmy koncepcję budowy domu parterowego. W końcu nasz plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje, że dom może mieć maksimum dwie kondygnacje -- czyli albo:
  • parter z poddaszem użytkowym,
  • parter z poddaszem nieużytkowym i piwnicę.
Piwnica w domu to fajna rzecz, bo można ją zamienić w siłownię, kotłownię, składzik rzeczy najróżniejszych, czy nawet w dodatkowy pokój (jak ktoś lubi pokoje bez okien). Z drugiej strony chyba koszt wykonania domu parterowego plus piwnicy byłby wyższy, niż koszt wykonania domu parterowego z poddaszem użytkowym bez piwnicy (przeliczając na powierzchnię mieszkalną).