niedziela, 10 kwietnia 2016

Kwiaty i zapylacze

Wiosna.

Śliwy kwitną. Wyjątkowo szybko w tym roku. Pamiętam pierwszy rok budowy domku, gdy stawialiśmy pierwszą część szkieletu ścian. Był to długi majowy weekend i wtedy wszystkie drzewa były obsypane kwiatami.




Czyli wychodziłoby na to, że w tym roku śliwy zakwitły dobre półtora tygodnia wcześniej.

Pszczoły też się już obudziły. Miło z ich strony. Niech zapylają...


Na razie dość niemrawie z tego ula wylatują, ale widocznie jest im jeszcze za mokro i za chłodno. Cieszę się, że przeżyły zimę. Mam nadzieję, że przeżyją resztę roku i wiosenne opryski.

1 komentarz:

Daniel pisze...

Świetny projekt, już coraz bliżej końca budowy :)
Jak wygląda temat ogrzewania w takim domku? A może klimatyzacja na lato?