Północną ścianę domku chcę mieć osłoniętą przez żywopłot. Raz, żeby częściowo go zasłonić od wzroku sąsiadów. Lubię tam pod dachem rozwieszać hamak i leżeć godzinami... Dwa, żeby osłonić go trochę od wiatru, im mniej wiatru, tym mniej ciepła będzie domek tracić.
Na razie mam tam karaganę syberyjską, śliwy-ałycze i dziką różę.
Karagana pierwszy raz bardzo ładnie zakwitła. To miło z jej strony, bo na działkę trafiła chyba w 2013 r. Albo w 2012 r., nie mogę się teraz doszukać w archiwum poprzednich wpisów.
Chcę zbudować dom jednocześnie tani w budowie i tani w utrzymaniu. Jak? Tak, jak opisuję to tu na blogu...
niedziela, 8 maja 2016
niedziela, 10 kwietnia 2016
Kwiaty i zapylacze
Wiosna.
Śliwy kwitną. Wyjątkowo szybko w tym roku. Pamiętam pierwszy rok budowy domku, gdy stawialiśmy pierwszą część szkieletu ścian. Był to długi majowy weekend i wtedy wszystkie drzewa były obsypane kwiatami.
Śliwy kwitną. Wyjątkowo szybko w tym roku. Pamiętam pierwszy rok budowy domku, gdy stawialiśmy pierwszą część szkieletu ścian. Był to długi majowy weekend i wtedy wszystkie drzewa były obsypane kwiatami.
13
komentarze
Autor:
Krzysztof Lis
Etykiety:
działka,
ogród,
zdjęcia
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
niedziela, 19 lipca 2015
poniedziałek, 23 marca 2015
Pierwszy dzień wiosny
Wiosna w tym roku zaczęła się w piątek, 20.03, późno w nocy. A ja tego dnia, rano byłem na działce.
Nic szczególnego poza tym nie zauważyłem.
- Pszczoły jeszcze się nie obudziły. Albo umarło im się w ulu. Śladów ich aktywności -- brak.
- Zieleń nowa spod brązu i szarości się nie wychyla.
Nic szczególnego poza tym nie zauważyłem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
