niedziela, 10 lipca 2016

Rachunek za wodę

Dostałem pierwszy rachunek za wodę. Pierwszy od momentu jej podłączenia w maju 2013 r.

Przyszło mi zapłacić nieco ponad 80 złotych, z czego ogromna większość należności, to opłata abonamentowa.

Bo samej wody zużyłem przez ten czas 2 metry sześcienne.

A mnie się nawet zdaje, że mniej -- trzeba będzie zajrzeć do studzienki wodomierzowej przy najbliższej okazji.

20 komentarzy:

Aniuszka pisze...

Zajrzyj, bo to coś nie tak. U nas ,a raczej u babci na działce było tak, że sąsiad zrobił dziurę w rurze i koszty był ogromne.

Lida pisze...

Moim zdaniem też trzeba to sprawdzić, bo szkoda płacić niepotrzebnie

Radosław pisze...

Miałem podobną sytuację, okazało się, że naliczali mi "prawdopodobne" zużycie wody, na szczęście nadpłatę zwrócili po dwóch miesiącach.

Michał MB pisze...

W rachunek na 100% jest wliczona jakaś wejściowa opłaca manipulacyjna. Operatorzy się w tym lubują niestety ...

Anonimowy pisze...

Ciekawy blog , zapraszam do mnie https://stylowo-mieszkam.pl/ .

Kamil pisze...

Ja bym się cieszył, póki rachunki za wodę są takie, a nie inne. Jak przyjdzie mieszkać na stałe to będziesz tęsknił za czasami, gdy za wodę płaciłeś 80 zł :)

Wojasek pisze...

Ostatnio , razem z moim teściem założyliśmy dodatkowy licznik na wodę rozdzielający ją na ogród ( do podlewania przy domu ogrodu i na tą która jest liczona do ścieków )

Fabryka Tarasów pisze...

Ciekawy wpis, jednak taka opłata jest trochę niepokojąca.

Deski tarasowe kompozytowe

Anonimowy pisze...

Cześć.

Sprawdzaj sprawdzaj. Przy budowie hali stalowej mieliśmy awarie wodomierza i trzeba było odkręcać.

Wojtek pisze...

Ja na Twoi miejscu również sprawdziłbym te wodomierze.

Józef pisze...

No właśnie, sprawdź te liczniki. Może się okazać, że coś z nimi nie tak.

Piotr pisze...

Spore masz te rachunki. Serio musisz zobaczyć te wodomierze.

Piotr Miłek pisze...

Sprawdź liczniki, bo spotkałem się z sytuacją, że fachowcy źle odczytali i potem był straszny problem z reklamacją.

Jarek pisze...

Trzeba to odpowiedni skontrolować. Moja ciocia miała podobny problem z licznikiem, jednak w jej przypadku chodziło o licznik prądu. Po założeniu nowego zaczęły do niej przychodzić ogromne rachunki za energię elektryczną.

mytkowski pisze...

Pół biedy gdy nadpłata zostanie zwrócona...

Fabryka Tarasów pisze...

Zawsze trzeba kontrolować wszystkie rachunki, bo wiadomo jak to jesy u nas :)

Tomasz Komi pisze...

Ja rachunki zawsze kontroluję, co do złotówki. Wystarczy, że okrada się mnie na podatkach. Gdyby miano próbować tego jeszcze bez mojej kontroli na rachunkach, to byłaby zagłada.

Tynk mozaikowy pisze...

Zawsze trzeba dokładnie sprawdzać rachunki i spisywać liczniki. Wyjaśnić sprawę łatwo, ale oczywiście jeśli sam o to nie zadbasz, to nic nie zdziałasz :)

Arek pisze...

Ja też zawsze sprawdzam wszystkie rachunki i czy wszystko się zgadza. Musisz koniecznie sprawdzić, czy wina leży po twojej stronie, czy może to u nich coś się nie zgadza. Powodzenia i czekam na kolejne wpisy!

Blaszane garaże pisze...

Uuu... Myślę, że coś jest nie tak - sprawdź to koniecznie!