sobota, 3 marca 2012

Pośrednicy nieruchomości bez licencji

Rząd dla uspokojenia nastrojów społecznych szykuje niewielką reformę (żeby nie powiedzieć reforemkę) i odblokowanie dostępu do ok. 50 zawodów wymagających teraz licencji.

Między innymi chodzi o zawód pośrednika w obrocie nieruchomościami. Oczywiście, co było do przewidzenia, pośrednicy się buntują, że wszyscy na tym stracą. A najbardziej klienci. Oto cytat z artykułu "Nie chcą dzielić się klientami" z Metra.
Chcemy, żeby rząd zrozumiał, że taka reforma jest błędem - mówi Olimpia Broniwicka z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomościami. Przekonuje, że jeśli pośrednikiem nieruchomości będzie mógł zostać każdy, to straci na tym klient. - Nie boimy się konkurencji, bo mamy doświadczenie i wiedzę. Ale dla klientów to ryzyko. Kupno mieszkania to często transakcja życia. A jak korzystać z usług osoby, której kwalifikacji nie da się zweryfikować - argumentuje.

- Licencjonowani specjaliści wielokrotnie uchronili i chronią swoich klientów przed utratą majątku. Teraz okazuje się, że niepotrzebni, bo rząd zamierza dopuścić do pracy osoby przypadkowe - napisał w liście do "Metra" Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.

niedziela, 19 lutego 2012

Przygotowanie sadzonek

Korzystając z wolnego weekendu posiałem sporo nasion dzikiej róży. Wykorzystałem do tego celu torfowe wielodoniczki. Miałem z nimi do czynienia już wcześniej i bardzo sobie chwalę "współpracę".

Ale tym razem wykorzystałem też nowy wynalazek, którego nigdy wcześniej nie widziałem -- doniczki pęczniejące. Świetna rzecz.

Z dwóch ostatnich wizyt i dzisiejszych zabaw zmontowałem nowy odcinek serialu o budowie domu autonomicznego, zapraszam do obejrzenia. Świetnie widać, jak te doniczki pęcznieją (od 13:55 min.)...

sobota, 11 lutego 2012

Pożyczyłem kamerę termowizyjną

Pożyczyłem sobie kamerę termowizyjną. Zawsze chciałem się pobawić takim urządzeniem, choć ta zabawa jest dość droga (500 PLN netto za dzień)...

Więc od wczorajszego popołudnia siedzę i robię fotki. :)

niedziela, 5 lutego 2012

Zamarznięte rurki z woda

W życiu bym nie uwierzył, że we w miarę nowoczesnym bloku mogą zamarznąć rurki z wodą.

A jednak. Spotkało mnie to ostatnio.

Jednego dnia nie było zimnej wody. Kolejnej nocy zamarzła druga rurka, z ciepłą.