Między innymi chodzi o zawód pośrednika w obrocie nieruchomościami. Oczywiście, co było do przewidzenia, pośrednicy się buntują, że wszyscy na tym stracą. A najbardziej klienci. Oto cytat z artykułu "Nie chcą dzielić się klientami" z Metra.
Chcemy, żeby rząd zrozumiał, że taka reforma jest błędem - mówi Olimpia Broniwicka z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomościami. Przekonuje, że jeśli pośrednikiem nieruchomości będzie mógł zostać każdy, to straci na tym klient. - Nie boimy się konkurencji, bo mamy doświadczenie i wiedzę. Ale dla klientów to ryzyko. Kupno mieszkania to często transakcja życia. A jak korzystać z usług osoby, której kwalifikacji nie da się zweryfikować - argumentuje.
- Licencjonowani specjaliści wielokrotnie uchronili i chronią swoich klientów przed utratą majątku. Teraz okazuje się, że niepotrzebni, bo rząd zamierza dopuścić do pracy osoby przypadkowe - napisał w liście do "Metra" Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.