niedziela, 6 lutego 2011

A może domek parterowy?

Przez chwilę rozważaliśmy koncepcję budowy domu parterowego. W końcu nasz plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje, że dom może mieć maksimum dwie kondygnacje -- czyli albo:
  • parter z poddaszem użytkowym,
  • parter z poddaszem nieużytkowym i piwnicę.
Piwnica w domu to fajna rzecz, bo można ją zamienić w siłownię, kotłownię, składzik rzeczy najróżniejszych, czy nawet w dodatkowy pokój (jak ktoś lubi pokoje bez okien). Z drugiej strony chyba koszt wykonania domu parterowego plus piwnicy byłby wyższy, niż koszt wykonania domu parterowego z poddaszem użytkowym bez piwnicy (przeliczając na powierzchnię mieszkalną).

środa, 19 stycznia 2011

Zmiany w programie "Rodzina na Swoim"

Trafiłem dziś rano na artykuł o planowanych przez rząd zmianach w programie Rodzina na Swoim (RnS). Pewnie wszyscy w Polsce o tym programie słyszeli, w dużym skrócie więc tylko napiszę, że chodzi o dopłaty do rat kredytu w PLN (w części odsetkowej) przy zakupie mieszkań i domów, limitowane przez wielkość nieruchomości i cenę metra kwadratowego.

I choć ludziom może się wydawać, że RnS jest dla nich korzystna, to tak naprawdę jest dokładnie odwrotnie. W mojej opinii, RnS jedynie przelewa pieniądze z budżetu państwa do kieszeni deweloperów, budowlańców i banków. No i troszkę na tym zarabiają właściciele mieszkań i domów sprzedawanych na rynku wtórnym. Bo Rodzina na Swoim znacząco zawyża ceny mieszkań i domów, a także koszty kredytów.

piątek, 31 grudnia 2010

Wykanczanie domu wykancza

Co najbardziej wykańcza inwestorów? Podobno dobory wykończeniowe. Podobno nazywają się wykończeniowymi, właśnie dlatego, że wykańczają.

Przed chwilą wpadłem w serwisie demotywatory.pl na świetny obrazek, który to podsumowuje.

Dlaczego wykończeniówka wykańcza inwestorów? Z kilku przyczyn.

Po pierwsze, wtedy podejmuje się w sprawach najbardziej błahych z punktu widzenia funkcjonalności i użyteczności, ale jednocześnie często trudnych do uzgodnienia. Ot, weźmy za przykład wybór koloru ścian w salonie. Biały, kremowy, czy łososiowy (przypomnę, że stereotypowi mężczyźni nie odróżniają tego koloru a jedynie łososiowy smak)? Znaczenie niewielkie, może będzie ciut jaśniej lub ciut ciemniej w pokoju. Ale gdy w grę wchodzą osobiste gusta, trudno dojść do porozumienia.

sobota, 25 grudnia 2010

Zima na działce

Na działce zima. Śnieg. Topniejący, lepki, ciężki. Byłem tam wczoraj, około południa. Sporo śladów jakiejś zwierzyny, chyba saren. Ślady kopyt, procesów trawiennych i poszukiwania żarcia pod śniegiem.

Drewna nikt nie ukradł. Słomy też nie. Po raz pierwszy plandeki były tam, gdzie je zostawiłem -- tym razem wreszcie umocowałem je dostatecznie solidnie. Zresztą teraz są mocno obciążone śniegiem.

Słoma moknie. Na wiosnę muszę kupić nową partię na ściany budynku, ta pójdzie na przemiał do ogródka. Na ściółkę, znaczy się...

Znaleźliśmy kolejny fajny dom może do kupienia. Jedziemy obejrzeć w przyszłą niedzielę.