sobota, 17 kwietnia 2010

Koncepcja budowy domu

Zacząłem już ustalać konkrety dotyczące tego, jak nasz dom będzie wyglądać. W tym celu skontaktowałem się z kolegą, z którym znamy się od kilku lat i o którym od paru lat wiem, że to właśnie on zbuduje nasz dom. :)

Kolega prowadzi firmę, która buduje domy drewniane o konstrukcji szkieletowej. W wersji podstawowej buduje cztery różne domy "z paczki", o powierzchni od 75 do 125 metrów kwadratowych. I w tych podstawowych wersjach klient może wprowadzać najróżniejsze zmiany.

Jak ustaliliśmy przez telefon, obiecałem mu przesłać e-mailem główne założenia naszej koncepcji budowy domu.
Oto one:
  • Punktem wyjściowym byłby projekt domu o powierzchni 110m². Choć przyznam, że wolałbym dom mniejszy, o powierzchni 90m², ale to zależy od kolejnego punktu, bo...
  • ... na poddaszu potrzebujemy wygospodarować miejsce na łazienkę i 3-4 sypialnie (jedną dla nas, a oprócz tego albo 3 sypialnie mniejsze, albo jedną mniejszą, i jedną większą). Jeśli więc dałoby się to zrobić w domu mniejszym, to wybierzemy ten. Jeśli nie, zdecydujemy się na ten większy.
  • Okna dachowe jeszcze nie wiem, czy chcę. Na pewno na górze muszą być okna w obydwu ścianach szczytowych. Być może zrobilibyśmy jakąś lukarnę w naszej sypialni, żeby trochę miejsca zyskać.
  • Na dole świetnie byłoby, gdyby dało się wygospodarować jeden mały pokój, łazienkę, no i salon z aneksem kuchennym. Oprócz tego jakiś wiatrołap, może być w formie "dobudówki".
  • Dom chciałbym na płycie fundamentowej, dobrze zaizolowanej styrodurem.
  • Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła i wyjściem do gruntowego wymiennika ciepła. Wentylację położę sam, będzie trzeba tylko zrobić wyjście do GWC przy fundamentach i ustalić, jak ta instalacja miałaby być położona i którędy miałyby iść przewody wentylacyjne.
  • Ogrzewanie podłogowe w całym domu. Ale to też położymy sami przy wykańczaniu domu.
  • Dom miałby stać "na skos" w stosunku do działki, tak jak przedstawione jest to na rysunku. Jedna z dłuższych ścian będzie musiała być pozbawiona okien. Na drugiej z kolei będzie mi zależało, żeby tych okien było możliwie dużo. Chciałbym mieć nawet ze dwa okna na całą wysokość ściany, o ile będzie to możliwe, rzecz jasna. Okna te byłyby nieotwieralne, miałbym tylko okno "balkonowe" żeby wychodzić sobie na ogród.
  • Kominek rzecz jasna chcę, na środku domu, bez rozprowadzenia gorącego powietrza na razie. Docelowo postawi się na kominek wymiennik ciepła, żeby grzał wodę dla centralnego ogrzewania podłogowego. Koniecznie chcę doprowadzenie powietrza do spalania w kominku z zewnątrz.
  • Chcę też kuchnię węglową do kuchni. Dobrze byłoby to jakoś tak mądrze zgrać, żeby dało się puścić dwa kominy obok siebie, albo nawet jednym przewodem. Dobrze byłoby też gdzieś tam poprowadzić odpowietrzenie pionu kanalizacyjnego. Im mniej wyjść przez dach, tym lepiej...
  • Kominy najchętniej stalowe, żeby nie trzeba było ich murować, bo chyba będzie taniej.
  • W pierwszym etapie chcielibyśmy doprowadzić dom do stanu "da się mieszkać", czyli bez urządzonego czy wykończonego poddasza. A więc bez ścianek działowych na poddaszu, bez zewnętrznej elewacji (jak rozumiem na zewnątrz będzie płyta OSB?) -- to sobie zrobimy później razem z dociepleniem.
  • Chcę mieć grubą warstwę ocieplenia połaci dachowej (ze 30-40 cm najchętniej). Ścianę też docieplę ze 20-cm styropianu, więc okna trzeba byłoby zamontować bliżej zewnęrznej płyty OSB, albo nawet zlicowane z nią, żeby potem wypadły w środku ściany.
  • Instalację elektryczną a pewnie i znaczną część wodnej i kanalizacyjnej też będziemy chcieli zrobić własnoręcznie.
Organizacyjnie wyszłoby pewnie tak, że w tym roku jeśli udałoby się dostać pozwolenie na budowę, zrobilibyśmy tylko płytę fundamentową i z budową nadziemną ruszylibyśmy dopiero w przyszłym roku albo na wiosnę 2012. Chcę dozbierać możliwie dużo pieniędzy do tego czasu, żeby brać jak najmniejszy kredyt.

Brak komentarzy: